Pokazywanie postów oznaczonych etykietą V NWP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą V NWP. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 marca 2026

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: "Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz". Jezus, usłyszawszy to, rzekł: "Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą". A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: "Chodźmy znów do Judei". Rzekli do Niego uczniowie: "Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?" Jezus im odpowiedział: "Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła". To powiedział, a następnie rzekł do nich: "Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić". Uczniowie rzekli do Niego: "Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje". Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: "Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego". A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: "Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć". Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga". Rzekł do niej Jezus: "Brat twój zmartwychwstanie". Marta Mu odrzekła: "Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym". Powiedział do niej Jezus: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?" Odpowiedziała Mu: "Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat". Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: "Nauczyciel tu jest i woła cię". Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł". Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: "Gdzie go położyliście?" Odpowiedzieli Mu: "Panie, chodź i zobacz!" Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: "Oto jak go miłował!" Niektórzy zaś z nich powiedzieli: "Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?" A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: "Usuńcie kamień!" Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: "Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie". Jezus rzekł do niej: "Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?" Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: "Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś". To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: "Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!" I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: "Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić". Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego
/ J 11, 1-45 /



Ogłoszenia na V Niedzielę Wielkiego Postu

1. Przeżywamy 5 Niedzielę Wielkiego Postu, tzw. Czarną, ponieważ w tą niedzielę zakrywamy krzyże. Ten symboliczny gest ma nam pomóc na nowo odkryć krzyż Jezusa, który zostanie uroczyście odsłonięty w Wielki Piątek.

2. Przyszła niedziela to Niedziela Palmowa, która rozpoczyna Wielki Tydzień. Postarajmy się wejść we wspomniany okres w kontemplacyjnej zadumie i skorzystajmy z tej ciekawej propozycji.

3. W dobrym przeżyciu Wielkiego Postu pomagają nam nabożeństwa charakterystyczne dla tego okresu.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej:
- w czwartek (Lubów) - przed Mszą świętą o godz.8:30;
- w każdy piątek: Droga Krzyżowa dla dzieci - godz.16:30;
- Droga Krzyżowa dla dorosłych - godz.17:00
- bezpośrednio po nabożeństwie Msza Święta (ok. godz.17:30).

Nabożeństwo Gorzkich Żali: w każdą niedzielę:
- Lubów - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz.10:45;
- Luboszyce - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz.12:30.

Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej będzie zbierana taca z przeznaczeniem na kwiaty do Bożego Grobu w kościele parafialnym.

Intencje mszalne (22-29.03.26)

 V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU (22.03.26)

 
900 - Śp.: Marian i Stanisław Lech
1045 (Lubów) - Śp.: Zofia i Eugeniusz Macho, Ludwika i Benedykt Madera
1230 - Śp.: Wanda (45. rocznica śmierci), Tadeusz (36. rocznica śmierci) oraz zmarli z rodziny Lachowicz 


WTOREK (24.03.26) 
 
900 -  NIE BĘDZIE MSZY ŚWIĘTEJ
 

ŚRODA (25.03.26)
Uroczystość Zwiastowania Pańskiego
   
900 -  

sobota, 5 kwietnia 2025

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On usiadłszy nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz? Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił? A ona odrzekła: Nikt, Panie! Rzekł do niej Jezus: I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz.

/ J 8,1-11 /





Ogłoszenia na V Niedzielę Wielkiego Postu

1. Przeżywamy 5 Niedzielę Wielkiego Postu, tzw. Czarną, ponieważ w tą niedzielę zakrywamy krzyże. Ten symboliczny gest ma nam pomóc na nowo odkryć krzyż Jezusa, który zostanie uroczyście odsłonięty w Wielki Piątek. Na zakończenie każdej Mszy Św. adoracja Najświętszego Sakramentu z racji 1 niedzieli miesiąca.

2. Przyszła niedziela to Niedziela Palmowa, która rozpoczyna Wielki Tydzień. Postarajmy się wejść we wspomniany okres w kontemplacyjnej zadumie i skorzystajmy z tej ciekawej propozycji.

3. W dobrym przeżyciu Wielkiego Postu pomagają nam nabożeństwa charakterystyczne dla tego okresu.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej:
- w każdy czwartek (Lubów) - przed Mszą świętą o godz. 9:00;
w każdy piątek: Droga Krzyżowa dla dzieci - godz.17:30;
Droga Krzyżowa dla dorosłych - godz.18:00 - bezpośrednio po nabożeństwie Msza Święta (ok.godz.18:30).

Nabożeństwo Gorzkich Żali: w każdą niedzielę:
Lubów - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz.10:45;
Luboszyce - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz.12:30.

Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej będzie zbierana taca z przeznaczeniem na kwiaty do Bożego Grobu w kościele parafialnym.

4. W Wielkim Poście w ciągu tygodnia każdej Mszy świętej towarzyszy krótki komentarz do czytań mszalnych. Zachęcam do udziału.

Intencje mszalne (06-13.04.25)

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU  (06.04.25)
 
900 - Śp. Robert Giera (3. rocznica śmierci) - intencja od chrzestnej i chrześnicy
1045 (Lubów) - Dziękczynno-błagalna za Konrada w 28. rocznicę urodzin o Boże błogosławieństwo i opiekę Matki Najświętszej na dalsze lata życia 
1230 - Śp. Wojciech Karpiel (3. rocznica śmierci)


WTOREK  (08.04.25)

900 - Śp. Radosław Maczan - intencja od rodzin Mirys i Czajewskich


ŚRODA  (09.04.25)

900 - NIE BĘDZIE MSZY ŚWIĘTEJ

sobota, 16 marca 2024

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon Bogu w czasie święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go, mówiąc: „Panie, chcemy ujrzeć Jezusa”. Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi. A Jezus dał im taką odpowiedź: „Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec. Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, uwielbij imię Twoje”. Wtem rozległ się głos z nieba: „I uwielbiłem, i znowu uwielbię”. Tłum stojący usłyszał to i mówił: „Zagrzmiało!” Inni mówili: „Anioł przemówił do Niego”. Na to rzekł Jezus: „Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie”. To powiedział zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.

/ J 12,20-33 /




Ogłoszenia na V Niedzielę Wielkiego Postu

1. Przeżywamy 5 Niedzielę Wielkiego Postu, tzw. Czarną, ponieważ w tą niedzielę zakrywamy krzyże. Ten symboliczny gest ma nam pomóc na nowo odkryć krzyż Jezusa, który zostanie uroczyście odsłonięty w Wielki Piątek.

2. Przyszła niedziela to Niedziela Palmowa, która rozpoczyna Wielki Tydzień. Postarajmy się wejść we wspomniany okres w kontemplacyjnej zadumie i skorzystajmy z tej ciekawej propozycji.

3. We wtorek 19 marca - w uroczystość św. Józefa - Oblubieńca NMP, przypadnie 11 rocznica inauguracji pontyfikatu papieża Franciszka oraz 8 rocznica konsekracji biskupiej J. E. Księdza Biskupa Jacka Kicińskiego. Uroczystość św. Józefa jest też świętem patronalnym J. E. Arcybiskupa Józefa Kupnego, Metropolity Wrocławskiego. Pamiętajmy o Nich bardziej w naszych dziękczynno-błagalnych modlitwach.

4. W dobrym przeżyciu Wielkiego Postu pomagają nam nabożeństwa charakterystyczne dla tego okresu.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej:
- w każdy czwartek (Lubów) - przed Mszą świętą o godz. 9:00;
- w każdy piątek: Droga Krzyżowa dla dzieci - godz.16:30;

Droga Krzyżowa dla dorosłych - godz.17:00
- bezpośrednio po nabożeństwie Msza Święta (ok.godz.17:30).

Nabożeństwo Gorzkich Żali: w każdą niedzielę:
Lubów - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz. 10:45;
Luboszyce - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz. 12:30.

Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej będzie zbierana taca z przeznaczeniem na kwiaty do Bożego Grobu w kościele parafialnym.

Intencje mszalne (17-24.03.24)

 V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU  (17.03.24)

 
900 Śp. Bolesław Szkoła (23. rocznica śmierci)
1045 (Lubów) - Śp.: Zofia i Eugeniusz Macho, Ludwika i Benedykt Madera
1230   Śp.: Józef i Zofia Tymczyszyn, Stanisława Żmiejewska


WTOREK (19.03.24)
Uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP


1700  -  

ŚRODA (20.03.24)
 
1100  - Pogrzebowa: Śp. Janina Jaskółowska
1700  - NIE MA MSZY ŚWIĘTEJ

sobota, 25 marca 2023

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: "Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz". Jezus, usłyszawszy to, rzekł: "Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą". A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: "Chodźmy znów do Judei". Rzekli do Niego uczniowie: "Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?" Jezus im odpowiedział: "Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła". To powiedział, a następnie rzekł do nich: "Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić". Uczniowie rzekli do Niego: "Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje". Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: "Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego". A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: "Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć". Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga". Rzekł do niej Jezus: "Brat twój zmartwychwstanie". Marta Mu odrzekła: "Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym". Powiedział do niej Jezus: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?" Odpowiedziała Mu: "Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat". Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: "Nauczyciel tu jest i woła cię". Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł". Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: "Gdzie go położyliście?" Odpowiedzieli Mu: "Panie, chodź i zobacz!" Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: "Oto jak go miłował!" Niektórzy zaś z nich powiedzieli: "Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?" A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: "Usuńcie kamień!" Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: "Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie". Jezus rzekł do niej: "Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?" Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: "Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś". To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: "Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!" I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: "Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić". Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.

/ J 11, 1-45 /



Ogłoszenia na V Niedzielę Wielkiego Postu

1. Przeżywamy 5 Niedzielę Wielkiego Postu, tzw. Czarną, ponieważ w tą niedzielę zakrywamy krzyże. Ten symboliczny gest ma nam pomóc na nowo odkryć krzyż Jezusa, który zostanie uroczyście odsłonięty w Wielki Piątek.

2. Przyszła niedziela to Niedziela Palmowa, która rozpoczyna Wielki Tydzień. Postarajmy się wejść we wspomniany okres w kontemplacyjnej zadumie i skorzystajmy z tej ciekawej propozycji.

3. W Wielkim Poście w ciągu tygodnia każdej Mszy świętej towarzyszy krótki komentarz do czytań mszalnych. Zachęcam do udziału.

4. W dobrym przeżyciu Wielkiego Postu pomagają nam nabożeństwa charakterystyczne dla tego okresu.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej:

w każdy czwartek (Lubów) - godz.16:15 (wyjątek 30 marca - wtedy godz.9:30)
w każdy piątek: Droga Krzyżowa dla dzieci - godz.16:30;

Droga Krzyżowa dla dorosłych - godz.17:00
- bezpośrednio po nabożeństwie Msza Święta (ok.godz.17:30).

Nabożeństwo Gorzkich Żali: w każdą niedzielę:
Lubów - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz.10:45;
Luboszyce - bezpośrednio po Mszy Świętej o godz.12:30.

Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej będzie zbierana taca z przeznaczeniem na kwiaty do Bożego Grobu w kościele parafialnym.

5. Bardzo serdecznie dziękuję Panom: Tadeuszowi Smolińskiemu, Józefowi Maciejczak i Andrzejowi Giecewicz za pomoc w wycięciu drzew na naszym luboszyckim cmentarzu. Kopia pozwolenia na ich usunięcie zatwierdzona przez Panią Wójt Gminy Jemielno Annę Hrebenyk znajduje się w gablotkach parafialnych zarówno w Luboszycach jak i w Lubowie.

Intencje mszalne (26.03-02.04.23)

 V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU (26.03.23)

 
900 - Ś.p.: Marian i Stanisław Lech
1045 (Lubów) - Ś.p.: Paweł i Janina Smolińscy
1230  - Ś.p. Wanda Lachowicz (42. rocznica śmierci) oraz ś.p. Tadeusz Lachowicz (33. rocznica śmierci) 


WTOREK  (28.03.23)

1700  -Dziękczynno-błagalna za rodzinę Ślusarczyk o łaskę zdrowia, błogosławieństwo Boże oraz w intencji Panu Bogu wiadomej
 

ŚRODA (29.03.23)

NIE BĘDZIE MSZY ŚWIĘTEJ